FORGOT YOUR DETAILS?

Duże mieszkanie, czy mały dom?

Wbrew temu, co mówią Twoi znajomi, którzy mają już budowę za sobą, zmieszczenie się w budżecie 250000 zł jest możliwe. Postaram się zamieścić tutaj kilka porad, które mam nadzieję ograniczą wasze przyszłe zadłużenie.

Moim zdaniem, jeżeli twoja decyzja jest ściśle ekonomiczno –finansowa i w ogóle masz wybór, to powinieneś wybrać dom.
Za 250 tyś. da się zbudować i wykończyć niewielki domek na twojej działce, o ile wyobraźnia cię nie poniesie…..
Oczywistością jest, że mieszkanie jest tańsze niż dom, ale pamiętaj, że przy mieszkaniu musisz co miesiąc płacić zarządcy nieruchomości daninę w postaci czynszu. Średnio 500zł miesięcznie czynszu, to po przełożeniu na kredyt około 100 tys. zł na okres 20 lat. Przy założeniu, że planujesz pożyć dłużej niż jeszcze 20 lat, wysokość tego kapitału jeszcze odpowiednio wzrośnie.

 

 

Jak zbudować dom za 250 000 zł ?

  1. Nie daj się ponieść wyobraźni! Największym generatorem kosztów budowy jesteś Ty sam. Jeżeli raz wejdziesz na kierunek myślenia pt. „…tu by przydała się jeszcze garderoba, a tu spiżarnia…”, to twój dom kosztować będzie tyle, ile faktycznie opowiadają ci znajomi, czyli dużo.
  2. Nie wchodź w rozmaite fobie pt. „..za wszelką cenę dom musi być energooszczędny..”. Inwestorzy, którzy skupiają się zbyt mocno w tym kierunku, potrafią podwyższyć koszty budowy nawet o 30%, a efekt jest taki że zamiast płacić 250zł miesięcznie za ogrzewanie, płacą 125zł miesięcznie. Niby fajnie, ale na całą budowę wydali tym sposobem o 100.000 zł więcej (czy warto?). Budynek zaprojektowany zgodnie z obecnymi przepisami ma naprawdę dobrze podobierane przegrody i nie ma konieczności na siłę ich polepszać, warto jest o tym pamiętać.
  3. Dobrze wybierz projekt, musisz pamiętać, że każdy 1m2 domu kosztuje i to nie mało. Staraj się przyjąć zasadę – „jeżeli jakaś przestrzeń tylko wydaje ci się potrzebna (a nie jest to pewnik), to znaczy że w rzeczywistości dasz sobie bez niej radę”.
    Pamiętaj, że wygodne mieszkanie za kwotę 300 tyś zł, ma około 70-80m2 powierzchni i nie ma potrzeby, żeby nagle Twój dom musiał mieć powierzchnię dwa razy większą.
    Trzeba nastawić się na proste myślenie, np. jeżeli do tej pory używałeś 1 łazienki, to czy aby na pewno teraz potrzebujesz koniecznie dwóch, a jeśli nawet, to czy każda musi mieć po 10m2?

  4. Nie oszczędzaj na projekcie! Jeżeli kupiłeś projekt typowy, a wydaje Ci się mało optymalny i wprowadziłbyś jakieś zmiany, to je po prostu wprowadź! Niech cię nie zrazi dodatkowa odpłatność dla projektanta. Projektant weźmie może 500 zł więcej, co jest kwotą dosłownie żadną w stosunku do wartości inwestycji. Takich paczek w wysokości 500 zł pozbędziesz się jeszcze wielokrotnie, na rzeczy o których w ogóle nie myślałeś. Pamiętaj! Nie do końca prawdą jest, że projekt indywidualny jest droższy niż typowy.
  5. Jeżeli nie musisz, to nie inwestuj w piwnicę. Piwnica to dodatkowa kondygnacja, czyli dodatkowe piętro. Ekipa budowlana wcale nie weźmie mniej za stawianie piwnicy, niż za postawienie parteru, wręcz przeciwnie. Piwnica, to dodatkowe ściany, dodatkowy strop, dodatkowe schody, instalacje, izolacje przeciwwodne, tynki, posadzki etc.
    Piwnica stwarza duże trudności wykonawcze, w szczególności gdy poziom wody gruntowej jest wyższy niż poziom posadowienia (tj. poziom spodu fundamentów), poza tym wykop budowlany staje się zbiornikiem na deszczówkę. Woda skuteczni podniesie Ci koszty budowy, więc lepiej wyeliminuj piwnicę na starcie.
    Jeżeli jednak z określonych przyczyn musisz mieć piwnicę, to koniecznie wykonaj izolację przeciwwodną, izolacje wodorozcieńczalnymi powłokami malarskimi stanowią tylko izolację przeciwwilgociową. Nawet jeżeli w wykopie jest sucho, to wcale nie jest powiedziane, że jutro jakiś rolnik z fantazją, w wiosce sąsiedniej nie zaora zapomnianego przez wszystkich rowu i warunki gruntowo-wodne zmienią się też dla twojego terenu.

  6. Staraj się na pierwszym etapie inwestycji nie budować garażu. Po prostu wybierz projekt, który garażu nie ma. Już słyszę głosy oburzenia, typu „…jak to, dom bez garażu, a gdzie kosiarka, gdzie rower, gdzie ziemniaki, kapusta, skarpety, teściowa…?”. Owszem garaż się bardzo przydaje. Natomiast nie sztuka zadłużyć się na 30 lat, prawda?
    Faktem jest to, że bez garażu po prostu się nie pomieścisz ze wszystkimi szpargałami. Więc jak podejść do tematu? Proponuję wybrać taki projekt i tak ustawić dom na działce żeby ten garaż dobudować w późniejszym etapie lub postawić garaż wolnostojący. Pojawia się pytanie „a gdzie trzymać bambetle do momentu budowy garażu?”.
    Proponuję Ci kupić garaż blaszany, taki kosztuje około 1500zł. Na etapie budowy i tak potrzebować będziesz magazynku, który „blaszak” ci zapewni, natomiast jak zdecydujesz się na garaż murowany, to blaszaka sprzedaj nawet za 2/3 ceny.

  7. Dom piętrowy, czy parterówka?
    Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, natomiast pewne jest, że budynek parterowy jest po prostu droższy i potrzebuje większej działki.
    Czemu droższy? Budynek parterowy mający 100m2 potrzebuje dachu, który przykryje 100m2 oraz fundamentów, które też trzeba wykonać pod budynek o powierzchni 100m2. W większości projektów, nawet na budynkach parterowych jest zaprojektowany strop żelbetowy na całej powierzchni.
    Budując budynek piętrowy, można powiedzieć, że objętościowo budujesz 2 razy mniejszy dom, ale o tej samej powierzchni, bo 50m2 masz na parterze i 50m2 masz na piętrze, czyli dachu, fundamentów, stropu … jest dwa razy mniej. W praktyce nie jest aż tak różowo, ale przy parterówce koszty budowy są zdecydowanie wyższe.

  8. Jeżeli zdecydowałeś się na dom piętrowy, to zwróć uwagę na wysokość ścianki kolankowej (jest to ta ścianka na której opiera się dach lub innymi słowy, do której dach „schodzi”). Zwróć uwagę, że przy ściance kolankowej o wysokości 1,4m w odległości 50 cm od niej możesz już stać wyprostowany (o ile masz skośny dach).
  9. „Nie bój się łopaty.” Właśnie tak nie, nie bój się podjąć jakiegoś wysiłku, na budowie istnieje wiele czynności za które trzeba będzie komuś zapłacić, zamiast to robić postaraj się wykonać je sam. Nie namawiam Cię do samodzielnego wylania stropu, ale np. pomalowanie fundamentów Dysperbitem nie wymaga doktoratu z budownictwa.
  10. Zażądaj od projektanta wersji elektronicznej projektu, np. w formacie pdf. Może się wydawać, że to bardzo prozaiczna porada, ale ludzie często o tym zapominają. Posiadając wersję elektroniczną dokumentacji w łatwy sposób zrobisz szybki rekonesans wśród wykonawców i dostawców materiałów. Nie bój się wysyłać zapytań ofertowych, różnice w cenie mogą okazać się dosyć duże.
  11. Znajdź dobre biuro projektowe, w którym nie będą zainteresowani przede wszystkim sprzedaniu ci szybkiej usługi, za szybkie pieniądze. Znajdź takie biuro, które zarabia na tym, że dba o klienta. Dobry konstruktor potrafi zoptymalizować konstrukcję w taki sposób, że koszty budynku znacznie się obniżą. Dobry architekt natomiast, potrafi zaproponować unikać rozwiązań, które generują koszty.
  12. Jeżeli tu trafiłeś, to zadzwoń. Wspólnie dobierzemy projekt, który będzie dla ciebie optymalny.

 

Możesz NAM zlecić całość inwestycji. Cała sprawa zostanie załatwiona, a ty nie osiwiejesz. Kompleksowe rozwiązanie wcale nie jest droższe, niż budowa systemem gospodarczym. Pamiętaj, że inwestor indywidualny nie otrzyma tak atrakcyjnych cen na materiały i usługi, jak funkcjonujący do kilku lat na rynku budowlanym podmiot.

 

 

Jedyny wysiłek na jaki musisz się zdobyć, to telefon do mnie – 695-520-124

 

DO GÓRY